wtorek, 23 lipca 2013

Uniwersytet Potworny .


Cześć wszystkim!
Przepraszam za nieobecność, no ale. Dzisiaj byłam z Olgą na filmie w kinie. Jak wiecie już, Uniwersytet Potworny. Zdam wam relację z naszego ranka.

Obudziłyśmy się ok. godziny 9.30. Niechętnie zwlokłyśmy się z łóżka i pomaszerowałyśmy do łazienki. Olga pierwsza, a ja druga. Po chwili Olga jadła śniadanie, a ja nadal siedziałam w łazience. Kiedy ja jadłam śniadanie, Olga pędziła do kina kupić bilety. Kino jest blisko, bo zaledwie 2 min truchtem, więc szybko dotarłam na miejsce. Weszłyśmy do środka, kupiłyśmy popcorn i colę, no i weszłyśmy do sali. Zajęłyśmy nasze miejsca i włożyłyśmy okulary. Po 10 min reklam, film się rozpoczął. Nie myślałyśmy że aż tak nam się to spodoba, bo postanowiłyśmy zostać straszakami :D Tak wiem. Te nasze pomysły są szalone. Teraz sobie siedzimy i zaraz zabieramy się za zrobienie niespodzianki dla dziadków. Jeśli jesteście ciekawi efektu, prosimy o komentarze.

/Nulka :D


2 komentarze: